Teraz czas na X-Women

PREMIERA KINOWA \ „X-Men: Mroczna Phoenix” od piątku na dużym ekranie

numer 2346 - 06.06.2019Kultura

Najnowsza część sagi o świecie mutantów spod znaku X skupia się na wiernej komiksowemu pierwowzorowi historii Mrocznej Phoenix. Fani ekipy dowodzonej przez profesora Charlesa Xaviera znajdą, wbrew obawom niektórych, całkiem dobre kino. Wartka akcja, sporo emocji, dobre aktorstwo i wyborna muzyka Hansa Zimmera przekładają się na miły czas spędzony przed dużym ekranem.

X-Men: Mroczna Phoenix” to pożegnanie ze światem mutantów tworzonym przez blisko dwie dekady przez 20th Century Fox. Po przejęciu wytwórni przez Disneya X-Meni dołączą do MCU (Marvel Cinematic Universe). Kilkanaście odsłon serii miewało lepsze i gorsze momenty. „Mroczna Phoenix” to kontynuacja „Apocalypse” i jest utrzymana w bardzo podobnym klimacie.

Jean Grey (Sophie Turner), jedna z pierwszych członkiń X-Men, nigdy w pełni nie rozumiała głębi i złożoności swojej mocy. Podobnie jak jej mentor i przyjaciel Charles Xavier (James McAvoy), Jean potrafi dokonywać niezwykłych rzeczy siłą swojego umysłu



zawartość zablokowana

Autor: Anna Krajkowska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się