fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Nagrody za próbę paraliżu edukacji

SKANDAL \ Samorządy kombinują, jak obejść prawo

numer 2347 - 07.06.2019Temat Dnia

Zwiększenie dodatku motywacyjnego na kilka miesięcy, czasowa podwyżka wynagrodzenia, a także dodatkowe pieniądze za udział w wycieczkach szkolnych, co jest ewenementem w skali kraju – m.in. takimi sposobami samorządy będą wypłacały nauczycielom pensje za czas kwietniowego strajku. Dzieje się tak głównie na terenach, na których lokalną władzę sprawują politycy z PO-KO. Ludzie, którzy mają na sztandarach „walkę o konstytucję i demokrację”, w cwaniacki sposób chcą obejść polskie prawo.

Zgodnie z art. 23 ust. 2 ustawy z 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych w okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami ustawy pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia. Jednak wiele samorządów – głównie tych, w których władzę sprawują politycy związani z Platformą Obywatelską – za nic ma te przepisy i nieetycznymi sposobami chce wypłacać rekompensaty nauczycielom, którzy brali udział w kwietniowym strajku w oświacie.

Ciekawym przykładem jest Warszawa, gdzie prezydent Rafał Trzaskowski jeszcze przed rozpoczęciem protestu zapewniał, że wszystkie środki przeznaczone na wynagrodzenia w warszawskiej oświacie – niezależnie od potrąceń za strajk – trafią do szkół oraz przedszkoli i zostaną na ten cel wydane. Stołeczni radni zdecydowali w zeszłym tygodniu o dwukrotnym zwiększeniu dodatku motywacyjnego dla nauczycieli w okresie od początku czerwca do końca sierpnia. Obecnie dodatki motywacyjne na jeden etat nauczycielski wynoszą 600 zł. W razie pojawienia się oszczędności dyrektor szkoły może przyznać 1200 zł dodatku. Zgodnie z propozycją przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej dyrektor może zdecydować o przyznaniu dodatku w maksymalnej kwocie 2400 zł na okres trzech miesięcy: od 1 czerwca do końca sierpnia. Łatwo wyliczyć, że nauczyciele biorący udział w strajku mogą dostać nawet 7200 zł.

Największą kreatywnością wykazali się jednak samorządowcy z Radomia, którzy będą przyznawali nauczycielom dodatkowe pieniądze za udział w wycieczkach szkolnych



zawartość zablokowana

Autor: Jan Przemyłski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama