​Marynarze kartą przetargową

KIJÓW–MOSKWA \ Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował do Władimira Putina o uwolnienie ukraińskich marynarzy, zatrzymanych ponad pół roku temu w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej. Rosyjski przywódca poinformował, że nie podjęto decyzji o ich przyszłości. Podczas konferencji prasowej ukraiński prezydent zaapelował do władz Kremla, by „zwróciły dzieci ich rodzicom”, mając na myśli przetrzymywanych marynarzy. Zaatakował przy tym szefa ukraińskiej dyplomacji Pawło Klimkina za to, że nie otrzymał od niego dokumentu ws. odpowiedzi Rosji na ten temat. Zdaniem Zełenskiego taka postawa szkodzi kwestii powrotu żołnierzy. Kijów domaga się od Moskwy respektowania orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Prawa Morza (ITLOS) w Hamburgu i uwolnienia 24 ukraińskich marynarzy, którzy zostali aresztowani
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze