​Budowa silnej klasy średniej – to priorytet na kolejną kadencję

numer 2374 - 10.07.2019Gospodarka



KONWENCJA PiS Fundament został wylany, czas na postawienie solidnych ścian. Ściany te, mówiąc obrazowo, to silna, zdrowa i niezależna klasa średnia. Budowa tej klasy powinna być jednym z priorytetów rządów PiS na kolejną kadencję.

Z tymi wnioskami zgadzają się chyba wszyscy, którzy dobrze życzą Polsce. A na pewno zgadzają się goście zaproszeni przez Radę Gospodarczą Strefy Wolnego Słowa do dyskusji podczas niedzielnego panelu, który odbył się w Katowicach w ramach konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości. Panel zatytułowaliśmy „Małe i średnie przedsiębiorstwa – wyzwania i perspektywy a rozwój polskiej gospodarki”, ale szerszym kontekstem dyskusji podczas tego panelu była budowa nowej, silnej klasy średniej. Taka klasa to podstawa stabilności i bezpieczeństwa każdego rozwiniętego państwa, to podstawa społeczeństwa obywatelskiego. Kto powinien stanowić jej trzon? Niektórzy sugerują, że klasę tę zaczęli tworzyć ci, którzy są beneficjentami programów socjalnych, ale to zdecydowanie fałszywe założenie. Zdrową klasę średnią powinni tworzyć ludzie niezależni finansowo, przedsiębiorczy, zaradni i ambitni. Właśnie ci, którzy dziś tworzą – wciąż niedoceniany – sektor MŚP.

Dyskusja była gorąca, sala wypełniona po brzegi, towarzystwo doborowe (posłowie Barbara Dziuk i Wojciech Zubowski, prezes GPW Marek Dietl, prof. Zbigniew Krysiak z Instytutu Myśli Schumana oraz przedstawiciele RG SWS – prezes Piotr Hofman i ekspert Kamil Goral; moderatorem panelu był red. Forum Polskiej Gospodarki Krzysztof Budka) i tylko żal, że czas był ograniczony, bo wiele wątków prosiło się o kontynuację. Niemniej w kwestii zasadniczej panowała pełna zgoda. Pierwszy krok – jak słusznie zauważył prezes Piotr Hofman – czyli wylanie fundamentów i zlikwidowanie ogromnych obszarów biedy, został zrobiony w trakcie kończącej się właśnie kadencji Sejmu. Kolejnym posunięciem powinna być budowa ścian – elementu, który trzyma konstrukcję. Takimi ścianami w silnym państwie jest właśnie zdrowa klasa średnia. A zwieńczeniem, czyli dachem, niech będzie – jak mawia premier Mateusz Morawiecki – dogonienie, a może nawet przegonienie za kilka czy kilkanaście lat gospodarek Włoch, Hiszpanii czy Niemiec.

Jednak by zbudować silną klasę średnią opartą na dobrze funkcjonującym sektorze MŚP, potrzeba kluczowych zmian. W co najmniej trzech obszarach reformy powinny być fundamentalne



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się