Białoruś przyjęła rosyjskie warunki rekompensat

numer 2402 - 12.08.2019Gospodarka

ROPA Rosja i Białoruś zawarły porozumienie w sprawie rekompensaty za straty poniesione w związku z wtłoczeniem do rurociągu Przyjaźń zanieczyszczonej ropy naftowej. Mińsk zadowolił się kilkuprocentową podwyżką opłaty za przesył surowca przez swoje terytorium. Oba kraje zgodziły się na zmianę taryfy o 3,7 proc. od 1 września. Pierwotnie Białoruś domagała się dostarczenia ropy zadowalającej jakości w ilościach ustalonych na bieżący rok lub wzrostu opłaty tranzytowej o ponad 20 proc. – Oczekuję od Rosji dostarczenia na Białoruś czystej ropy w takiej ilości, jaka była zaplanowana na 2019 r., lub podwyższenie opłat za przesył surowca o 21,7 proc. – mówił przed miesiącem Aleh Barysienka, dyrektor przedsiębiorstwa Homeltransnafta, białoruskiego operatora rurociągu Przyjaźń. Dodał, że na koniec czerwca białoruskie rafinerie otrzymały o 650 tys. ton ropy mniej, niż planowano. Jednak w międzyczasie wicepremier Rosji Dmitrij Kozak powiedział, że podwyżka o 21,7 proc. jest zbyt wysoka. Białoruś szacuje swoje straty na co najmniej kilkaset milionów dolarów. – Z powodu zanieczyszczenia ropy Białoruś nie mogła wyeksportować produktów naftowych za ok. 800 mln dol. – poinformował minister gospodarki Białorusi Dmitrij Krutoj



zawartość zablokowana

Autor: p. woz.


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się