PGE rozwija odnawialne źródła energii

partnerem relacji z XXIX Forum Ekonomicznego w Krynicy jest PGE Polska Grupa Energetyczna\ Polska energetyka się zmienia

numer 2426 - 10.09.2019Gospodarka

Ubiegłoroczna zgoda Komisji Europejskiej na wprowadzenie rynku mocy dla energetyki konwencjonalnej pozwala również na dynamiczny rozwój segmentu odnawialnych źródeł energii. Taką drogą od kilku już lat kroczy PGE Polska Grupa Energetyczna, rozwijając obok źródeł konwencjonalnych projekty OZE. – Chcemy dywersyfikować nasze wytwarzanie – powiedział w Krynicy Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE.   

Zeszły rok przyniósł wiele zmian legislacyjnych, wpływających na metamorfozę sektora energetycznego. W ocenie ministra Tchórzewskiego unijna polityka klimatyczna, zakładająca intensywną transformację systemu energetycznego, wymusza znaczące inwestycje w energetyce odnawialnej.

– Polska stawia szczególny nacisk na rozwój OZE. Przygotowujemy się do wdrożenia projektów morskich farm wiatrowych, stawiamy na rozwój fotowoltaiki, musimy zbudować kilkadziesiąt tysięcy biogazowni – mówił, podkreślając, że jest to możliwe dzięki uzyskaniu pewności energetycznej w ramach rynku mocy. – Projekt strategii energetycznej jest wyrazem kompromisu społeczno-gospodarczego, który umożliwi doścignięcie państw starej Unii Europejskiej – dodał szef resortu energii.

Podczas zakończonego w zeszłym tygodniu XXIX Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju PGE podpisała kilka porozumień z innymi spółkami, inicjujących projekty OZE. Z KGHM Polska Miedź oraz PKP w sprawie współpracy przy budowie źródeł fotowoltaicznych, a z Orlenem w sprawie organizacji współpracy na rzecz rozwoju morskich farm wiatrowych (offshore).

 – Podpisanie porozumień to dopiero pierwszy krok, ale zapewniam, że nie ostatni – powiedział Henryk Baranowski, prezes Zarządu PGE. Dodał, że spółka z jednej strony rozwija źródła konwencjonalne, zapewniające stabilność i bezpieczeństwo, z drugiej strony ma już cały portfel projektów odnawialnych.

Wskazał, że offshore to organizacyjnie, logistycznie i finansowo bardzo skomplikowany projekt. – Prace zgodnie z harmonogramem trwają już od kilku lat. W tej chili robimy badania środowiskowe, pomiary wietrzności i badania geologiczne dna morskiego. Taki projekt należy bardzo dobrze przygotować, bo każdy błąd może w przyszłości sporo kosztować –  tłumaczył.

Prezes Baranowski zauważył, że w związku z nabywaniem doświadczania każdy następny projekt będzie łatwiejszy do wykonania. – Zakładamy zainstalowanie mocy 1 GW do 2025 r. i co najmniej 2,5 GW do 2030 r., choć liczymy na więcej. Z pewnością będą nas limitowały warunki przyłączeniowe, ale liczymy, że całą energię, którą wyprodukujemy, będziemy mogli oddać do krajowego systemu energetycznego – mówił szef PGE.

Zapytany o plany dotyczące wykorzystania gazu jako paliwa do wytwarzania energii zaznaczył, że cena gazu jest kluczowym elementem do oceny efektywności każdego projektu. – Patrzymy na rachunek ekonomiczny i bezpieczeństwo energetyczne kraju. Jeżeli dostawy gazu będą atrakcyjne i stabilne, to nie wykluczamy dalszych projektów w tym zakresie – zapewnił.

(p. woz.)



Autor: p. woz.