​Opanowali wyciek oleju do Narwi

W sobotę doszło do wycieku oleju turbinowego z zakładu Energa Elektrownie Ostrołęka. Olej wpłynął do kanału zrzutowego uchodzącego do rzeki Narwi. Ilość wyciekłej substancji szacuje się na 3–5 ton. Zanieczyszczeniu uległa Narew na odcinku 35 km. Do akcji wkroczyli strażacy i w niedzielę udało się opanować sytuację. – W miejscach, w których w sobotę zostały rozstawione zapory, rzeka jest już czysta – poinformował wczoraj PAP oficer prasowy z komendy powiatowej w Makowie Mazowieckim mł. kpt. Bartosz Kołodziejski. Na Narwi działają zapory, które doczyszczają rzekę. – Mamy ustawione trzy zapory w miejscowościach Sieluń i Różan. Zabrały one film olejowy z rzeki. Teraz została ustawiona czwarta zapora w miejscowości Łachy, która ma zebrać pozostałości – powiedział wczoraj Kołodziejski.
79%
pozostało do przeczytania: 21%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze