Symboliczne podwyżki cen używek

​PODATKI \ Akcyza na alkohol i tytoń

numer 2488 - 21.11.2019Gospodarka

Sejm będzie kontynuował prace nad 10-proc. podwyżką akcyzy na napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe. Stawki nie były zmieniane od 2014 r. Zdaniem wiceministra finansów Leszka Skiby indeksacja nie wpłynie znacząco na podwyżki cen, ponieważ mają być one symboliczne.

Wzrost stawek akcyzy o 10 proc. wynika m.in. z rosnących kosztów przeciwdziałania skutkom społecznym i zdrowotnym spożywania napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych. – Za polityką prozdrowotną przemawia fakt, że w ciągu roku z powodu chorób odtytoniowych umiera prawie 70 tys. Polaków, natomiast alkohol powoduje 12 tys. zgonów rocznie – mówił w Sejmie wiceminister Skiba. Podwyższenie stawek ma przynieść do budżetu 1,7 mld zł dodatkowych wpływów.

Koalicja Obywatelska zarzuciła rządowi, że nie chodzi mu o zdrowie społeczeństwa, a o zdobycie tych 1,7 mld zł do budżetu. – Podwyżki mogą doprowadzić do rozwoju szarej strefy, spadku produkcji, a nawet zatrudnienia w branżach – wyliczał Janusz Cichoń z KO. Wiceminister zapewnił, że skala wzrostu akcyzy jest bezpieczna i nie ma ryzyka wzrostu szarej strefy.

Półlitrowa butelka wódki może zdrożeć o 1,4 zł, półlitrowa puszka piwa o sześć groszy, wina o poj. 0,75 l oraz napoje fermentowane np



zawartość zablokowana

Autor: Lucyna Piwowarska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama