Jeśli prąd zdrożeje, to niewiele

ENERGIA \ Budowa elektrowni Ostrołęka C będzie droższa o 2–3 mld zł

numer 2498 - 03.12.2019Gospodarka

Ewentualna podwyżka cen energii elektrycznej w przyszłym roku nie będzie drastyczna i wyniesie najwyżej 5–7 proc. – zapewniła w poniedziałek minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Jej zdaniem oczekiwania spółek energetycznych, by podwyżki cen prądu sięgały 30 proc., są nieuzasadnione.

Media ostatnio donosiły, że spółki energetyczne spodziewają się wzrostu taryf na poziomie 30 proc. Jeden z koncernów we wniosku złożonym do Urzędu Regulacji Energetyki postulował nawet podwyżkę sięgającą 40 proc. – 30 proc. to jest na pewno zdecydowanie za dużo. Wyobrażam sobie, że duzi wytwórcy, czyli spółki energetyczne, mogą oczekiwać takiej podwyżki, ale to zupełnie nieuzasadnione oczekiwanie – powiedziała minister.

– Powinniśmy być naprawdę spokojni, jeśli chodzi o przyszły rok. Jeżeli będzie podwyżka cen energii, to nie będzie ona drastyczna. Jeśli ceny wzrosną o 5–7 proc., to trudno mówić o drastycznej podwyżce, bo jeżeli weźmiemy pod uwagę stopę inflacyjną, to tak naprawdę mieścimy się w cenach – oceniła w rozmowie z portalem Gazeta.pl Emilewicz. Jej zdaniem podwyżki cen energii będą niewielkie, ponieważ koszt uprawnień do emisji CO2 zdecydowanie wyhamował w ciągu roku



zawartość zablokowana

Autor: Jan Kamieniecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się