​Śląsk znów przegrywa w końcówce

WKS Śląsk Wrocław po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej miał powalczyć o miejsce dające prawo gry w fazie play-off. Na razie jednak klub ze stolicy Dolnego Śląska zawodzi. Domowa porażka ze Startem Lublin 70:78 tylko dopełnia czarę goryczy. Mecz ze Startem, rewelacja początku sezonu, miał być przełamaniem. W roli szkoleniowca debiutował nowy trener Śląska Oliver Vidin. Wrocławianie zaczęli bardzo dobrze. Po kilkunastu sekundach było 5:0. W Śląsku na początku dobrze działała obrona, a przyjezdni mieli problem z trafianiem zza łuku. Później gra się wyrównała, a pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem gospodarzy 19:16. W drugiej czę?ci spotkania tempo gry znacznie spad?o. Obie dru?yny mia?y problemy ze skuteczno?ci?, wi?cej by?o pomy?ek i?
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze