Męstwo wykuwa się w bólu „Młody renifer Aleks”

#PolemikaFilmowa

numer 2508 - 14.12.2019

reżyseria Guillaume Maidatchevsky

Scenariusz Morgan Navarro, Marko Röhr,

Guillaume Maidatchevsky

produkcja Francja

Gatunek przyrodniczy, familijny

premiera 6 grudnia (Polska)

 

Mogę pokusić się o stwierdzenie, że renifery w tym filmie zagrały ludzi. Zresztą jak inne gatunki w tej produkcji, na czele z drapieżnymi wilkami i głupawymi gronostajami. Z zającem podlizującym się innym gatunkom, lemingiem chcącym wyżreć jaja i wiewiórką kpiącą z lisa polarnego. Wypisz wymaluj

– ludzkość.

Jak Adamczyk został reniferem

 

Sylwia Kołodyńska

Igorze, dziś o filmie przyrodniczym. Bodaj po raz pierwszy w historii naszych polemik. „Młody renifer Aleks” to wspaniała opowieść o świecie zwierząt, które muszą się zjadać, by przetrwać. I nie wiadomo, za kogo trzymać kciuki. Za przyszłą ofiarę, która ucieka przez łąki, lasy i rzeki, czy za agresora, który jak nie upoluje, to zdechnie z głodu…

 

A tak naprawdę „Młody renifer Aleks” to piękna opowieść o dorastaniu. Jedna z najpiękniejszych, jaką widziałam. Może uznasz, Igorze, nie pierwszy raz zresztą, że oszalałam. Bo uważam, że możemy utożsamiać się z reniferami z dalekiej Laponii, ale pragnę Cię poinformować, że możemy. Renifera Aleksa obserwujemy przez ponad rok jego życia. Mawia się, że renifer ma tylko pięć minut po urodzeniu, by wstać na nogi, następne pięć, by nauczyć się chodzić, a kolejne pięć, by biec i pływać. Inaczej raczej nie ma szans na przeżycie. To akurat nie są zbyt ludzkie problemy. Ale tylko te. Pozostałe jak najbardziej. Bo za drzewem czyha wygłodniały wilk, od dłuższego czasu śledzi cię rosomak z brudnymi paznokciami, a wiatr wieje w oczy. To już nie tylko zagrożenia polarnej krainy, ale też tej naszej, nad Wisłą. I poczułam się reniferem, tak samo zresztą jak Piotr Adamczyk. Ten to zresztą skoro wcielał się już w papieża i mafiosa, to co mu szkodzi zostać lektorem w filmie o reniferach. W każdym razie zwierzęta te polubiłam szalenie i czekam znów na wielki śnieg w Polsce. A historia dzielnego Aleksa to bardzo prawdziwa opowieść o tym, jak męstwo wykuwa się w bólu. Jak siła walki o siebie i odwaga są jedyną nadzieją na przetrwanie. Piękny film o dorastaniu. Mogę pokusić się nawet o stwierdzenie, że renifery w tym filmie zagrały ludzi



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się