reklama


​Więzienie za trucie

numer 2508 - 14.12.2019

Kary więzienia, grzywny oraz prawie milion złotych na naprawienie wyrządzonych szkód – takie kary wymierzył sąd osobom, które składowały nielegalnie groźne odpady w Gostyninie. Przypomnijmy, że miasto i powiat musiały same uporać się z trującym problemem. W sumie było to ponad 900 ton chemikaliów, które leżały w mieście od kilku lat.

Przy ul. Ziejkowej w Gostyninie znajdowało się nielegalne składowisko odpadów. W pewnym momencie znajdujące się tam beczki zaczęły przeciekać, więc chemikalia wydostawały się na zewnątrz, także poza teren posesji. „Ekologiczna bomba w Gostyninie pod Płockiem. Przy ul. Ziejkowej, w pobliżu zabudowań, piętrzą się beczki z dwoma tysiącami ton niebezpiecznych odpadów. Firma, która założyła składowisko, od dwóch lat ma cofnięte pozwolenie na działalność. Mimo nakazu usunięcia chemikaliów pod groźbą nałożenia kary nie wywiązała się z tego obowiązku. Również właściciel posesji nie podjął żadnych kroków w tej sprawie. Burmistrz Gostynina Paweł Kalinowski zdecydował o usunięciu przez władze miasta części wysypiska. „Drugą połową składowiska ma się zająć starosta gostyniński” – informowało w maju Radio dla Ciebie



zawartość zablokowana

Autor: jm


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama








#DziękujeMyZaOdwagę
reklama