Rozwój internetu trafił na poważną barierę

numer 2525 - 08.01.2020Gospodarka

TECHNOLOGIE Skończyły się światowe zasoby adresów IP, czyli unikatowych numerów przyporządkowanych urządzeniom w sieciach komputerowych. Nie oznacza to wprawdzie końca rozwoju internetu, ale w okresie przejściowym może utrudniać powstawanie nowych sieci i usług.

Wyczerpanie się zasobów adresów dotyczy najpopularniejszego obecnie protokołu IPv4. Liczba jego adresów wynosi blisko 4,3 mld. W latach 70. i 80. XX w., gdy powstawał ten popularny obecnie protokół, nikt nie wyobrażał sobie możliwości, że kiedyś jego zasoby mogą się wyczerpać. A jednak – pod koniec ubiegłego roku organizacja RIPE NCC zajmująca się regionalnym rejestrem internetowym dla Europy, Bliskiego Wschodu i części Azji Środkowej ogłosiła, że rozdysponowała ostatnią pulę adresów IP w wersji 4.

Obecnie do sieci podłączonych jest ponad 20 mld urządzeń. Jest to możliwe, gdyż operatorzy stosują różne techniki pozwalające na ominięcie ograniczenia pojemności protokołu IPv4, jak choćby podpinanie wielu urządzeń pod jeden adres IP. Takie rozwiązanie ma jednak liczne wady i na dłuższą metę nie może być stosowane.

Rzecz jasna, współczesny świat nie może sobie pozwolić na to, aby rozwój internetu zatrzymał się albo choćby odrobinę zwolnił



zawartość zablokowana

Autor: p.woz.


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się