Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Dzieje wawelskiego wzgórza

Dodano: 29/01/2020 - numer 2543 - 29.01.2020
W latach 1904–1907 Stanisław Wyspiański i architekt Władysław Ekielski opracowali plan zabudowy Wawelu, noszący nazwę Akropolis. Ich nigdy niezrealizowana śmiała idea zakładała umieszczenie tam m.in. polskiego Sejmu i Senatu, Muzeum Narodowego, Akademii Umiejętności i kurii biskupiej. Tę i inne oryginalne koncepcje zagospodarowania krakowskiego wzgórza przybliża otwarta wczoraj dla widzów ekspozycja „Wawel odzyskany”.
Wystawa „Wawel odzyskany” poświęcona jest dziejom Wzgórza Wawelskiego od utraty niepodległości Rzeczypospolitej w 1795 r. – kiedy po III rozbiorze Polski Wawel zaadaptowano na koszary i otoczono fortyfikacjami – aż do czasów współczesnych. Po uznaniu zamku za rezydencję cesarza Franciszka Józefa I rozpoczął się proces wycofywania ze wzgórza wojsk austro-węgierskich (1905–1911), co umożliwiło polskim architektom rozpoczęcie prac restauracyjnych. Ale myśl o renowacji zamku powstała dużo wcześniej, nim przystąpiono do jego odnowy. Wciąż żywa w społeczeństwie była wyrażona w roku 1868 przez Wincentego Pola idea przywrócenia zamkowi wawelskiemu właściwej mu rangi i uczynienia go miejscem przechowywania zbiorów. Pracami restauracji Wawelu przed II wojną światową kierowali Zygmunt Hendel i Adolf Szyszko-Bohusz. Powstało kilka ciekawych koncepcji odbudowy, ale niektóre pozostały tylko w planach.
Wawelskie wzgórze mogło bowiem wyglądać zupełnie inaczej. W śmiałej wizji Stanisława Wyspiańskiego i Władysława Ekielskiego niczym Akropol. Całość miała wzorować się na starożytnej architekturze – autorzy założyli wybudowanie np. teatru greckiego czy posągu Nike, przy czym sam zamek królewski miał pozostać nienaruszony w formie. Twórcy uważali, że „Wawel zogniskować winien życie narodu, najidealniejszy wykwit jego państwowej i umysłowej kultury, być jej widomym znakiem w formie szeregu budowli”. Model projektu urządzenia wawelskiego Akropolis można zobaczyć na wystawie „Wawel odzyskany”. Na ekspozycji można również odbyć multimedialną wycieczkę po wzgórzu zabudowanym zgodnie z wizją Wyspiańskiego i Ekielskiego.
Inną koncepcją było ustawienie zespołu pięćdziesięciu dwóch monumentalnych figur autorstwa Wacława Szymanowskiego. Rzeźby miały stanąć w miejscu brakującego zachodniego skrzydła krużganków dziedzińca zamku na Wawelu. Szymanowski zdążył zrobić odlew w skali 1:10 (można go zobaczyć na wystawie), ale niektórym artystom i krytykom sztuki projekt „Pochodu na Wawel” się nie spodobał. W efekcie Adolf Szyszko-Bohusz go odrzucił.
Koncepcje artystyczne na zagospodarowanie Wawelu, malarskie widoki odnowionych sal, słynne „Głowy wawelskie” Xawerego Dunikowskiego czy dekoracje plastyczne zamku – to wszystko można zobaczyć na nowej stałej wystawie. Do końca marca bilet na ekspozycję „Wawel odzyskany” kosztuje tylko 1 zł.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze