​Al-Asad stawia się Erdoğanowi

numer 2555 - 12.02.2020Świat

BLISKI WSCHÓD Narasta spór pomiędzy Turcją i Rosją, dotyczący konsekwencji ofensywy wojsk Baszara al-Asada w prowincji Idlib. By omówić sytuację, turecki prezydent Recep Tayyip Erdoğan spotkał się w Ankarze z wysłannikami Rosji i zorganizował wczoraj naradę z dowódcami wojskowymi na temat bezpieczeństwa.

Jak podała wczoraj strona turecka, delegacja rosyjska wyjechała z Ankary bez osiągnięcia porozumienia. Celem spotkania było powstrzymanie starć między siłami podległymi Damaszkowi a armią turecką, do których dochodzi podczas prowadzenia przez reżim w Damaszku ofensywy w prowincji Idlib na północnym zachodzie Syrii. Ankara domaga się natychmiastowego zatrzymania syryjskich ataków na tureckie posterunki znajdujące się w tym rejonie.

Turcja sprawuje w Idlib częściową kontrolę, wspierając część protureckich rebeliantów, a także nie dopuszczając do zajmowania terenów przez siły kurdyjskie. Ankara chce utworzyć tu strefę buforową i oddalić siły Kurdów od swoich granic. Uważa te jednostki za terrorystyczne i obawia się o ich wpływ na środowiska kurdyjskie zamieszkujące Turcję. Al-Asad chce zaś odzyskać kontrolę nad całym krajem. Do tej pory o jego losach decydowały Rosja, Iran i Turcja



zawartość zablokowana

Autor: Aleksander Kłos


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę