Gwiazdy nie dają się koronie

SHOW-BIZNES \ PANDEMIA NA OLIMPIE

Nigdy wcześniej w życiu nie przepłakałam tak wielu nocy i tak dużo się nie modliłam. To było jak podróż rollercoasterem. Jednego dnia jest trudno, drugiego symptomy słabną, a kiedy już myślisz, że będzie lepiej, nagle pojawiają się kolejne – wyznała w wywiadzie dla magazynu „People” amerykańska piosenkarka Pink, której trzyletni synek zachorował na COVID-19. Ona sama również zachorowała, a jako astmatyczka znalazła się w grupie podwyższonego ryzyka. Teraz jest już lepiej, oboje wychodzą z choroby i wspomagają innych w walce z pandemią.
Dziś oboje najgorsze mają za sobą, ale do pełni formy jeszcze daleko. Pandemia dosięga wszystkich, nie omija gwiazd, polityków, sportowców i celebrytów. Poza Pink koronawirusem zarazili się m.in. Tom Hanks, Friedrich Merz, książę Monako Albert i brytyjski premier Boris Johnson.
Pink przez trzy tygodnie choroby swojej i synka prowadziła dziennik, w którym zapisywała symptomy i ich zmienny charakter, dziś ostrzega innych przed podstępnością infekcji, która potrafi mieć bardzo agresywny przebieg. Szczególnie ciężko przeszedł chorobę jej trzyletni synek, co obala utrzymujące się przez pewien czas przekonanie, że dzieci przechodzą infekcję łagodniej od dorosłych. Piosenkarka nie jest jeszcze całkowicie wyleczona, ale ostatni test na obecność koronawirusa wykonany u niej i dziecka wypadł negatywnie. Teraz rozpoczął się dla nich proces odzyskiwania formy.
Wszystkie ręce na pokład
Piosenkarka jest nie tylko kolejną gwiazdą, która zaraziła się koronawirusem, lecz także kolejną, która przeznaczyła okrągłą sumę na jego zwalczanie. Dwa dni temu podarowała pół miliona dolarów na rzecz City od Los Angeles Mayor’s Emergency COVID-19 Crisis Fund i taką samą darowiznę dla Temple University Hospital Emergency Fund. Znana prezenterka i moderatorka talk-show Oprah Winfrey przekazała na walkę z pandemią łącznie 11 mln dol. Ikona country Dolly Parton wsparła milionem dolarów szpital Vanderbilt w Nashville, w którym naukowcy pracują nad szczepionką na koronawirusa. Parton przyznała, że nad szczepionką pracuje m.in. jej wieloletni przyjaciel. Sama piosenkarka jest znana ze swojej działalności charytatywnej, nie pierwszy raz otwiera serce i kieszeń. Do grona darczyńców dołączył też Arnold Schwarzenegger, który w tak uroczy sposób zachęca Amerykanów do pozostania w domu w czasie zarazy (furorę w mediach społecznościowych zrobiło jego nagranie z kuchni, w którym pokazał się w towarzystwie kucyków). Aktor wsparł milionem dolarów fundusz Frontline Responders, który zajmuje się dostarczaniem odzieży ochronnej i sprzętu medycznego. Świat celebrytów i gwiazd z najwyższej półki zaangażował się w finansowe wspieranie naukowców, jadłodajni dla bezdomnych, lekarzy i zwykłych Amerykanów, którym na skutek pandemii ziemia usuwa się spod stóp. To zaledwie kilka prominentnych nazwisk, codziennie ktoś inny deklaruje wsparcie. Wśród darczyńców znalazły się nawet słynne siostry Kardashian, które odbiorcom kolorowej prasy przede wszystkim kojarzą się z konturowaniem twarzy i medycyną estetyczną. W czasie pandemii wszystkie ręce na pokład.
Politycy i książęta
Pierwszą głową państwa na świecie, która zachorowała na COVID-19, był Albert II, książę Monako. Książę trzy dni temu zakończył dwutygodniową kwarantannę i czuje się dobrze. W wywiadzie dla magazynu „People” Albert II zapewnił, że czas spędzony w przymusowej kwarantannie nie przeszkodził mu w kierowaniu państwem, z rodziną kontaktował się przez internet. Po dwóch tygodniach lekarze uznali kwarantannę za zakończoną, a książę z lekkim katarem wrócił do swoich obowiązków. W wywiadzie nie omieszkał skomentować zaskakująco krótkiej kwarantanny księcia Karola, który po stwierdzeniu zakażenia koronawirusem przebywał w izolacji tylko siedem dni. Sam książę Karol tłumaczył krótki czas odosobnienia zaleceniami swoich lekarzy. W Niemczech pierwszym politykiem, który został pozytywnie przetestowany na koronawirusa, był Friedrich Merz, kandydat do objęcia sterów w CDU po Annegret Kramp-­Karrenbauer. Merz również zakończył już dwutygodniową kwarantannę, czuje się dobrze, ale jego notowania jako ewentualnego następcy AKK spadły. On sam natomiast złagodził ton wobec kanclerz Angeli Merkel, z którą długie lata toczył cichy spór o tożsamość niemieckiej chadecji. W pierwszym komentarzu po wyjściu z izolacji Merz pochwalił Merkel za jej działania w czasach pandemii. Koronawirus oczywiście nie likwiduje politycznego sporu o schedę po kanclerz Merkel, raczej wprowadza go na inne tory, wszyscy chętni muszą się dopasować do warunków kryzysowych i Friedrich Merz najwyraźniej ma pomysł na to, jak w wyjątkowo mało sprzyjających warunkach ponownie zawalczyć o przywództwo w CDU. Na Wyspach najbardziej prominentnym politykiem, który zaraził się koronawirusem, jest bez wątpienia Boris Johnson. Premier Wielkiej Brytanii przyznał 27 marca, że musi przejść kwarantannę. Dwa dni temu z powodu objawów związanych z chorobą COVID-19 Johnson trafił do szpitala. Jak informuje „Politico”, premier nie będzie prowadził poniedziałkowych obrad rządu. Zastąpi go Dominic Raab, minister spraw zagranicznych. Poza Borisem Johnsonem zakażenie koronawirusem stwierdzono też u ministra zdrowia Marra Hancocka, a kilku doradców premiera wykazujących symptomy zarażenia wysłano na kwarantannę. W sobotę w mediach społecznościowych oczekująca dziecka narzeczona Borisa Johnsona również ogłosiła, że mogła się zarazić, ponieważ zdradza pewne symptomy. Nie została jednak przetestowana.
„Hey folks” i hymn na powitanie
– Jesteśmy w domu – poinformował 28 marca Tom Hanks po powrocie do Los Angeles. Amerykański gwiazdor i jego żona, aktorka, piosenkarka i producentka Rita Wilson byli wśród pierwszych osobistości życia publicznego w USA, które zachorowały na koronawirusa. Informacje o ich chorobie pojawiły się 11 marca. Aktorska para przebywała wówczas w Australii w związku z udziałem Hanksa w filmie o życiu Elvisa Presleya. Oboje wspominali, że poczuli się zmęczeni, u Rity Wilson wystąpiły dreszcze i gorączka. Testy wykazały u obojga zakażenie. Spędzili kilka dni w australijskim szpitalu, a resztę kwarantanny w prywatnym domu. Ze względu na przebyte choroby oboje należeli do grupy zwiększonego ryzyka. O swoim zdrowiu informowali w mediach społecznościowych (Tom Hanks zaczynał swoje wpisy od słów „Hej, ludzie”). Po powrocie zadeklarowali, że nadal będą się starali przestrzegać zasad odosobnienia na czas pandemii. Rita Wilson, córka imigrantów o korzeniach grecko-słowiańskich, odśpiewała w domu hymn USA. Syn Hanksów nakręcił filmik, na którym widać śpiewającą Ritę. Warto posłuchać. Jest w tym sporo spokoju, nadziei i hartu ducha.

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze