​Najtragiczniejsza strzelanina w historii Kanady

OTTAWA \ W weekend doszło w Nowej Szkocji do tragicznej w skutkach masowej strzelaniny. To najgorsza tego typu zbrodnia w historii Kanady. W sobotę późnym wieczorem kanadyjska policja otrzymała zgłoszenie, że w jednym z domów w Portapique – w małym, zamieszkiwanym przez ok. 100 osób miasteczku na wybrzeżu Atlantyku – rozległy się strzały. Po wydaniu ostrzeżenia dla okolicznych mieszkańców policjanci udali się na miejsce i znaleźli tam pierwsze ofiary leżące zarówno w budynku, jak i na podwórku. Rozpoczął się trwający kilkanaście godzin pościg za sprawcą, którego zidentyfikowano jako 51-letniego Gabriela Wortmana. Szybko ujawniono, że sprawca nosi na sobie mundur Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej (RCMP) – słynnych Mounties
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze