Nie będzie finału na Narodowym

numer 2640 - 23.05.2020

Finał Pucharu Polski najprawdopodobniej nie odbędzie się w tym roku w Warszawie, przynajmniej nie na Stadionie Narodowym. – Chcemy to zorganizować na małym stadionie, ale z godną oprawą, nawet jeśli bez kibiców – powiedział prezes PZPN Zbigniew Boniek.

W przyszłym tygodniu rusza piłkarski sezon w Polsce. Najpierw zaległe ćwierćfinały Totolotek Pucharu Polski, a później PKO BP Ekstraklasa. Jako pierwsza na boisko wyjdzie Legia Warszawa, która zagra zaległy mecz Pucharu Polski z Miedzią w Legnicy (26 maja). – Przyznaję, że wznowienie rozgrywek w takim terminie nie było łatwe. Chcieliśmy dać drużynom kilka dni więcej na przygotowania – zdradził prezes PZPN Zbigniew Boniek.

Boniek od momentu, gdy w 2012 r. został prezesem PZPN, starał się przywrócić dawną rangę rozgrywkom Pucharu Polski. Od sezonu 2013/2014 każdy mecz finałowy PP rozgrywany jest na Stadionie Narodowym i ma stałą datę – 2 maja. Boniek nie chciał, żeby odbywały się one na małych, prowincjonalnych obiektach



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama