Car Erdoğan chce kontrolować internet

numer 2697 - 30.07.2020Świat



ANKARA Turecki parlament przyjął w tym tygodniu zmiany w prawie, umożliwiające kontrolowanie zawartości mediów społecznościowych. Internetowym gigantom, którzy nie będą się stosowali do nowego prawa, mają grozić grzywny oraz zmniejszenie przepustowości sieci.

Prezydent Recep Tayyip Erdoğan w tym miesiącu stwierdził wprost, że chce, aby „niemoralne platformy były całkowicie zakazane bądź kontrolowane” w jego kraju. Było to nawiązanie do słownych ataków na jego córkę i zięcia. Parze urodziło się czwarte dziecko, o czym poinformowali na platformie społecznościowej. W sieci pojawiło się jednak wiele krytycznych komentarzy. W związku z wpisami pod adresem rodziny Erdoğana turecka policja zatrzymała co najmniej 11 osób. 

Wydarzenie to przyspieszyło przyjęcie ustawy, na mocy której wszystkie media społecznościowe dysponujące ponad milionem użytkowników w Turcji będą musiały utworzyć swoje przedstawicielstwa w tym kraju. Nowe prawo przyjęte wczoraj przez turecki parlament będzie dotyczyło takich gigantów internetowych, jak Facebook, Twitter, Tik Tok oraz

Google. Jeśli korporacje nie będą współpracowały, to będą je czekały kary finansowe oraz znaczące zmniejszenie przepustowości sieci



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama