Ścięto brzozę w Smoleńsku

Numer 375 - 30.11.2012Temat Dnia

Jeden z najważniejszych dowodów w śledztwie został bezpowrotnie zniszczony przez polską prokuraturę. „Pancerna brzoza”, w którą zdaniem rządowej wersji katastrofy miał uderzyć Tu-154M, została właśnie ścięta – ustaliła „Codzienna”.
Katarzyna Pawlak
Smoleńska brzoza została ścięta przez polskich biegłych, m.in. z Centralnego Biura Śledczego, którzy w październiku 2012 r. przebywali w Rosji. – Czynności te były wykonywane przez biegłych i prokuratora na wniosek strony polskiej (do strony rosyjskiej – red.) o pomoc prawną – powiedział „Codziennej” prokurator wojskowy płk Zbigniew Rzepa.
Ucięto łącznie 3,2 m brzozy w miejscu jej złamania. Oprócz tego zabezpieczone zostały liczne fragmenty gałęzi, które rzekomo miały mieć styczność ze skrzydłem Tu-154M.
Nie wiadomo, do czego śledczym potrzebne są tak gigantyczne próbki. Zwłaszcza że przez blisko trzy lata prowadząca równoległe śledztwo prokuratura rosyjska nie wykonała tak radykalnego ruchu



zawartość zablokowana

Autor: Katarzyna Pawlak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się