Patriota Leon Broel-Plater

Numer 484 - 11.04.2013Kresy

ŁOTWA POWSTANIE STYCZNIOWE W INFLANTACH POLSKICH (CZ. I)

Powstanie Styczniowe wybuchało w różnych momentach w zależności od obszaru. To, że zwane jest w historiografii styczniowym, bierze się oczywiście stąd, że w Królestwie Polskim (Kongresówce) zaczęło się ono – mówiąc w pewnym uproszczeniu – w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. Na Litwie jednak po początkowym wystąpieniu Władysława Cichorskiego ps. Zameczek walki zamarły na jakiś czas i ich ponowny wybuch, związany z osobą Ludwika Narbutta, nie bez przyczyny zwanego pierwszym powstańcem Litwy, należy datować na początek lutego. Z kolei na Ukrainie działania zbrojne – chodzi przede wszystkim o kampanię Edmunda Różyckiego na Wołyniu – miały miejsce dopiero w maju.
Dominik Szczęsny-Kostanecki
A jak miała się sprawa z Łatgalią, czyli Inflantami Polskimi, formalnie przyłączonymi przez rząd powstańczy do ziem litewsko-białoruskich, z których utworzono osobne województwo inflanckie? Dla tego obszaru kluczowym miesiącem jest kwiecień 1863 r. i akcja Leona Broel-Platera pod Krasławiem.
Kwiecień! A zatem na chwilę obecną przypada 150. rocznica wybuchu powstania styczniowego na Łotwie!
Rodzina Platerów
Na samym początku powiedzieć trzeba o swoistym zamieszaniu panującym w polskiej historiografii, a dotyczącym nazwiska Leona Platera. Znaczące autorytety – specjaliści od Powstania Styczniowego, wśród których wymienić należy przede wszystkim Stanisława Zielińskiego, autora monumentalnego dzieła „Bitwy i potyczki 1863–1864”, a także Stefana Kieniewicza, twórcy równie monumentalnej monografii insurekcji styczniowej – podają, że nasz bohater nosił przydomek „Zyberk”. Tymczasem jego bratanek, również Leon Plater – dla porządku będzie on w tym artykule nazywany księdzem Platerem, albowiem istotnie wybrał drogę duchowną – twierdzi konsekwentnie, że stryj zwał się Broel-Plater, nie zaś Plater-Zyberk. Kto ma rację w tym sporze? Po pierwsze ksiądz Plater parał się zawodowo historią – pisał rozprawy na temat dziejów Kościoła – co samo w sobie zwiększa wiarygodność jego relacji; po drugie był bliskim krewnym powstańca i chociaż nie znał go osobiście, ponieważ obaj rozminęli się o przeszło trzydzieści lat, to trudno wątpić, aby nie miał wiedzy na temat podstawowych faktów dotyczących stryja. Dla tych, których to nie przekonuje, mamy jeszcze jeden argument. Otóż daleki krewny obu Leonów – Michał, powstaniec kościuszkowski – wstąpił w związek małżeński ze spadkobierczynią barona Jana von Sieberga, a następnie wystąpił do cara z prośbą o dodanie nazwiska małżonki w wersji spolszczonej jako drugi człon (przydomek) do swojego. Zgodę takową otrzymał i od tej pory on i jego potomkowie – ale tylko oni! – zwali się Plater-Zyberkami. Leon powstaniec nie miał z tym nic wspólnego, ponieważ nie był potomkiem Michała.
Nasze rozważania na temat poszczególnych przedstawicieli rodu dopełnijmy uwagą, że Platerowie są familią o przebogatych tradycjach narodowowyzwoleńczych. Wspomniany przed chwilą Michał walczył w powstaniu kościuszkowskim, jego syn Kazimierz w listopadowym. Również w listopadowym brała udział postać-legenda – Emilia Plater, unieśmiertelniona przez Mickiewicza oraz uhonorowana ulicą w ścisłym centrum Warszawy. Sławą Powstania Styczniowego miał się stać Leon Joachim Broel-Plater.
Przyjrzyjmy się bliżej tej niezwykłej postaci, oddając na początku głos rodzinnemu dziejopisarzowi



zawartość zablokowana

Autor: Dominik Szczęsny-Kostanecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się