O sprawiedliwość dla opozycjonistów PRL u

Numer 484 - 11.04.2013Polska

SĄD Ponad dwadzieścia lat minęło od transformacji systemu politycznego w Polsce, a ofiary represji organów bezpieczeństwa nie uzyskały przed sądami w Polsce rekompensaty. Przykładem jest Tomasz Sokolewicz, torturowany podczas przesłuchań SB w stanie wojennym. Sam Sokolewicz przy okazji swojego procesu domaga się wskazania winnych śmierci kolegi z konspiracji Emila Barchańskiego, którego miała zamordować SB.
W procesie trwającym obecnie w Sądzie Okręgowym w Warszawie Sokolewicz zamierza przedstawić fakty, które mają przyczynić się do postępu w toczącym się w IPN-ie śledztwie w sprawie śmierci opozycjonisty, swojego kolegi Emila Barchańskiego. Okazuje się, że sędziowie orzekający w sprawie Sokolewicza o zadośćuczynienie postanowili odroczyć proces do 8 maja, uznając, że niezbędne dla oceny wiarygodności jego zeznań będą opinie biegłych – psychologa i psychiatry. – Czy jest to postępowanie o ubezwłasnowolnienie, czy o zadośćuczynienie dla pana Sokolewicza? – dziwił się na sali sądowej jego adwokat Antoni Łepkowski. Sprawa dochodzenia sprawiedliwości przez byłego opozycjonistę przed sądem trwa już od trzech lat. Odroczenie oznacza dalszą zwłokę.
Tomasz Sokolewicz to znany działacz niepodległościowy, współtwórca Federacji Młodzieży Szkolnej (FMS), w której działał z Emilem Barchańskim. FMS przeprowadzała w latach 80. m.in



zawartość zablokowana

Autor: Maciej Marosz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się