fot.wikipedia

Rodzina Bieruta w MSZ-ecie

Numer 830 - 05.06.2014Polska

DYPLOMACJA W resorcie dyplomacji kierowanym przez Radosława Sikorskiego jest zatrudnionych wielu krewnych i potomków Bolesława Bieruta, namiestnika sowieckiej władzy w Polsce. Na najwyższe zaufanie ministra zasłużyła sobie Grażyna Bernatowicz-Bierut, którą uczynił on swoim zastępcą, a później ambasadorem w Pradze.
To jeden z naszych najlepszych dyplomatów. Strata dla centrali jest zyskiem dla Pragi – powiedział w maju 2013 r. minister Radosław Sikorski podczas wręczania nominacji Grażynie Bernatowicz-Bierut.
Obecna ambasador w PRL u była działaczką przybudówki partii komunistycznej – Związku Młodzieży Socjalistycznej. W 1973 r. ówczesna aktywistka została delegatem Ogólnopolskiego Komitetu Pokoju. Była to organizacja działaczy Kominternu – międzynarodówki komunistycznej. Jakby tego było mało, Bernatowicz-Bierut była w stanie wojennym na stypendium w Moskwie.
Bolesław Bierut był stryjem męża przyszłej wiceszefowej dyplomacji III RP. Jej mąż Roman Marek Bernatowicz-Bierut, to dziennikarz, który w stanie wojennym pracował w dzienniku „Rzeczpospolita”. Później pracował też dla agencji Interpress i jako korespondent w Sztokholmie.
Grażyna Bernatowicz-Bierut, po latach pracy w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych w czasach PRL u, w 1989 r. została nagrodzona funkcją wiceszefa tej instytucji. W 2002 r. za rządów SLD-PSL awansowała na ambasadora w placówce RP w Madrycie. Sikorski, gdy został ministrem, podniósł jej rangę – czyniąc swoim zastępcą, a w 2013 r. wyznaczył ją na funkcję ambasadora RP w Pradze. Znalazł też stanowisko dla jej syna. Maciej Bernatowicz został mianowany przez ministra I sekretarzem ambasady RP w Madrycie i rzecznikiem prasowym placówki.
W MSZ-ecie ważną figurą został również nieślubny syn Bieruta i Wandy Fornalskiej – Maciej Górski (w rządach SLD-PSL był wiceministrem obrony narodowej). Jego dwóch synów również zatrudniono w placówkach RP: syna Michała jako konsula w Mediolanie, a drugiego z nich, Marcina, wysłano jako dyplomatę do Norwegii, a później przeniesiono do wydziału konsularnego ambasady w Rzymie.
Warto przypomnieć, że krewnym Macieja Górskiego jest dyplomata Adam Kobieracki, który pełni w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie funkcję dyrektorską. To jego w marcu br. wyznaczono do kierowania misją OBWE na Ukrainie. Próbowaliśmy porozmawiać z Kobierackim. – Nie rozmawiam o sprawach prywatnych – odpowiedział „Codziennej” dyplomata.







Autor: Maciej Marosz




















-->