RFN–Rosja: kosztem Polski

Czy na naszych oczach – mimo akcji ratowniczych – rozpada się strefa euro? Czy jesteśmy świadkami umierania Unii Europejskiej? Może tak, a może i nie. Ale nawet jeżeli Euroland wyląduje na śmietniku historii (choć to byłby proces, a nie jednorazowe cięcie) czy UE skona – to i tak pozostaną państwa, narody, ich interesy polityczne i gospodarcze. Dlatego niezrozumiałe jest przemilczenie w polskich mediach dużego wywiadu bardzo wpływowego polityka RFN – byłego kanclerza Gerharda Schrödera. W „Welt am Sonntag” powiedział on szczerze to, co wielu jego rodaków myśli po cichu. Dla niego przyszłością Europy jest ścisła polityczna Unia Europejska (czytaj: federacja zdominowana przez Berlin), która do tego jeszcze powinna mieć „strategicznie ważne stosunki, czyli stowarzyszenie z Rosją!”. Od
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze