Zielone ludziki

Dodano: 20/08/2014 - Numer 893 - 20.08.2014

Gdyby medialno-polityczna sitwa trzymająca władzę w Warszawie była konsekwentna, to fakt, że berlińskie spotkanie ministrów spraw zagranicznych w sprawie Ukrainy odbyło się bez udziału Polski, powinna przedstawić jako swój największy sukces. Na Ukrainie wojna, w Europie zamieszanie – a u nas, na zielonej wyspie, spokój. Wycofaliśmy się z „awanturniczej polityki jagiellońskiej”, przestaliśmy „prowokować Rosję” Katyniem i Smoleńskiem, minister Sikorski poprosił Niemcy, żeby były liderem Europy – i Niemcy męczą się z tym przywództwem. My za to możemy się zająć sukcesami lekkoatletów i siatkówką. Premier cieszył się sukcesami na spotkaniu z medalistami w poniedziałek, ale – o dziwo – w tym samym czasie mainstreamowe media miały inne tematy: ile dni potrzebuje armia rosyjska, żeby zająć
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze