Choinka

Dodano: 23/12/2011 - Numer 90 - 24.12.2011

Mały był nad wiek rozwinięty. Inny niż rówieśnicy. Zadziwiał. – Sokratesik – nazywał go ojciec. Czytał historyczne książki dla dorosłych. Rozumiał treść. Wpatrywał się w stare fotografie. – Jak wtedy było? – dopytywał się natarczywie. Potrafił wyobrazić sobie dawnych bohaterów. Tych w ułańskich czapkach i tych w rogatywkach z koronowanymi orzełkami. Porywały go ich losy. Zamiast gier komputerowych wolał słuchać opowieści dziadka, który przeżył tak wiele. Dziadek mówił, że nie powinno być tak, jak jest. – Czegoś zabrakło – powtarzał. Choinka była piękna, rozłożysta i pachnąca sosnowym igliwiem. Mały czekał na pierwszą gwiazdę na czarnym niebie. – Co byś chciał pod choinkę? – zapytali. – Polskę! – odpowiedział bez namysłu.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze