(Relatywnie) dobra decyzja

Podoba mi się sposób, w jaki odmówiono przejazdu przez Polskę Nocnym Wilkom. Odwołanie się do formalizmów dotyczących organizacji przejazdu, czyli struganie głupiego, z pewnością musiało rozwścieczyć Rosjan. Komunikat Polski można odczytać następująco: „Panowie, generalnie jesteście tu mile widziani, ale teraz jednak paszoł won i nigdy tu nie wracajcie!”. Dobrym posunięciem było także odwlekanie decyzji, które sprawiało wrażenie, że Polska się ugnie pod presją putinowskich przydupasów. Dało to efekt dodatkowego, zaskakującego poniżenia Rosjan – a nic im tak dobrze nie robi, jak solidne przeczołganie. Tak, wiem – Nocne Wilki powinny mieć stały zakaz wjazdu na teren Polski. I wcale bym się nie zdziwił, gdyby decyzja, którą komplementuję, zapadła w Berlinie. Ale, jak to się mówi, na 
     

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze