Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

SAMORZĄD WIELKI SPÓR W MAŁEJ GMINIE PSL blisko wiatraków

Numer 1234 - 03.10.2015Polska

„Blisko ludzkich spraw” – takim hasłem w obecnych wyborach reklamują się politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Gorzej wychodzi im to jednak w praktyce. Mieszkańcy gminy Klwów zbuntowali się przeciwko tamtejszemu wójtowi Piotrowi Papisowi (PSL), gdy dowiedzieli się, że chce on umieszczać w ich sąsiedztwie elektrownie wiatrowe. Mimo że inwestycja przygotowywana jest od kilkunastu miesięcy, to mieszkańcy dowiedzieli się o niej jako ostatni.

Informacja o tym, że w położonej w powiecie przysuskim województwa mazowieckiego gminie Klwów mają powstać wiatraki, dotarła do ludzi na początku września. Wywołała ogromne poruszenie, bo okazało się, że zmieniono już nawet miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. – Wcześniej nie było żadnej informacji. Nikt nic nie wiedział, że w naszej okolicy ma powstać ferma wiatrowa – mówi „Codziennej” Sławomir Szymczyk, jeden z liderów protestu przeciwko wiatrakom. Jak się okazuje, wójt wielokrotnie miał okazję podzielić się tymi informacjami. W ciągu ostatnich miesięcy odbywał cykl spotkań z mieszkańcami, chociażby z okazji wyborów sołtysów. – Na żadnym z nich nie wspominał o elektrowniach wiatrowych – podkreśla Szymczyk. Mieszkańcy obawiają się konsekwencji budowy wielkich elektrowni. Zorganizowali spotkanie na temat wiatraków z przedstawicielami Stowarzyszenia Lokalnych Inicjatyw Obywatelskich „Wspólna Sprawa”, które przedstawiło fachową prezentację materiałów informacyjnych. Na przykładzie farmy wiatrowej Iłża II pani Grażyna Kuc ze stowarzyszenia opowiadała o uciążliwym sąsiedztwie wiatraków. Przytoczyła fragmenty raportu NIK u, który mówi o bardzo wielu nieprawidłowościach w procesie lokalizacji farm wiatrowych w Polsce [kolejne spotkanie odbędzie się w niedzielę w Przystałowicach o godz. 16 – red.]. Gmina Klwów to głównie tereny rolnicze, nastawione na uprawę papryki i sadownictwo. Według niektórych badań właśnie wiatraki nie są przyjazne rolnictwu. Wibracje, hałas i infradźwięki wytwarzane przez elektrownie przeszkadzają drobnym zwierzętom i owadom zapylającym. Ponadto wiatraki wytwarzają hałas, co zwyczajnie przeszkadza w pracach polowych



zawartość zablokowana

Autor: Jacek Liziniewicz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->