Dolar najdroższy od 11 lat

Dodano: 25/11/2015 - Numer 1278 - 25.11.2015
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

WALUTY \ TANI ZŁOTY MOŻE BYĆ KORZYSTNY DLA POLSKIEJ GOSPODARKI

Pierwszy raz od maja 2004 r. wartość dolara amerykańskiego przekroczyła 4 zł. Analitycy prognozują, że dolar może na dłużej zostać powyżej tej granicy. – Sytuacja w Unii Europejskiej i w USA nie poprawi relacji złotówki do dolara – uważa ekspert gospodarczy i poseł Janusz Szewczak. Przyczyny tego wzrostu są różnorakie. Z jednej strony najniższe od siedmiu lat bezrobocie w USA, z drugiej złe nastroje inwestorów względem naszego regionu Europy. Fachowcy podejrzewają, że wpływ na sytuację mają też finansowi spekulanci, m.in. fundusze hedgingowe. Wskazują też na perspektywę przewidywanej w grudniu podwyżki stóp procentowych przez amerykański Bank Rezerwy Federalnej, czyli Fed. Ten ruch umocni dolara, co zachęci dużych inwestorów do przenoszenia kapitału do USA. Dolar zyskuje też wobec słabości euro, wynikającej z niespokojnej sytuacji politycznej po atakach terrorystycznych w Paryżu. Inwestorzy pozbywają się europejskiej waluty, czekając na interwencję ze strony Europejskiego Banku Centralnego. Choć szef EBC Mario Draghi sygnalizuje, że jest gotów podjąć wszelkie działania, aby pobudzić aktywność inwestycyjną, przyznaje, że sytuacja gospodarcza w strefie euro jest daleka od oczekiwań. Tempo wzrostu gospodarczego wciąż pozostaje słabe, a inflacja nadal znajduje się poniżej celu. Opinię tę potwierdzają polscy analitycy. – Sytuacja w Unii Europejskiej nie poprawi relacji złotówki do dolara – powiedział „GPC” ekspert gospodarczy i poseł Janusz Szewczak. – Od ewentualnych ruchów Europejskiego Banku Centralnego jeszcze większą moc sprawczą będą miały jednak spodziewane decyzje amerykańskiego Fedu. To z kolei może spowodować podniesienie stóp procentowych przez Szwajcarię, co z kolei dotknie około miliona polskich kredytobiorców – dodaje ekonomista. Spytany, jak może na tę sytuację zareagować Rada Polityki Pieniężnej, odpowiedział, że jej reakcji można się spodziewać dopiero w przyszłym roku, po wymianie składu Rady. Jakie będą konsekwencje wyższej ceny dolara? Bolesne dla importerów – zakupy poza Polską będą kosztowniejsze. Elektronika, ubrania i przede wszystkim ropa będą droższe. Z drugiej strony drogi dolar może być korzystny dla rodzimej gospodarki. Bardziej opłacalne staną się produkcja krajowa i eksport. Wreszcie niższa wartość złotego spowoduje inflację, co – według analityków – powinno wymusić na konsumentach przyspieszenie decyzji o zakupach, a to nakręci koniunkturę.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze