Życie po Madrycie

Prezydent Duda odwołał wreszcie Tomasza Arabskiego z funkcji ambasadora w uroczej placówce w Madrycie. Skończy się czas opalania pod palmami, sączenia drinków i pilnowania, jak na konto wpływają pieniądze. W Polsce na Arabskiego czeka już paru prokuratorów ze stosownymi pytaniami. A były ambasador ma co opowiadać. Za kadencji premiera Tuska Arabski był jednym z najważniejszych ministrów w jego rządzie. Człowiekiem do zadań specjalnych. To on przed katastrofą smoleńską spotkał się potajemnie z najbardziej zaufanym współpracownikiem Putina wicepremierem Igorem Sieczinem, odpowiedzialnym za cały sektor służb specjalnych Rosji. Do spotkania Arabski–Sieczin doszło w ulokowanej obok Kremla restauracji Dorian Grey, obstawianej przez moskiewską FSB. Dlaczego Arabski spotkał się z Sieczinem bez
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze