Nie będzie śledztwa w sprawie inwigilacji dziennikarzy

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

SŁUŻBY \ Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała w piątek, że nie będzie śledztwa w sprawie inwigilowania dziennikarzy. – Treść sprawozdania Komendy Głównej Policji z audytu przeprowadzonego w BSW nie uzasadnia podejrzenia popełnienia przestępstwa – poinformował Przemysław Nowak. – Sprawa nie jest jeszcze zamknięta – twierdzi Cezary Gmyz, dziennikarz śledczy tygodnika „Do Rzeczy” i TV Republika. To zaskakująca decyzja. Jeszcze w styczniu br. ówczesny komendant główny policji insp. Zbigniew Maj potwierdził wcześniejsze doniesienia prasy o podsłuchiwaniu dziennikarzy, którzy opisywali nagrania polityków PO m.in. podczas wizyt w restauracji Sowa i Przyjaciele. Jak mówił, w 2014 r. w ramach struktur Centralnego Biura Śledczego Policji stworzono dwie grupy, które zajmowały się
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze