To jest turniej bardzo wyrównanych drużyn

CHORWACKI MISTRZ OLIMPIJSKI Z ATEN CHWALI POLAKÓW ZA ICH WYSTĘPY NA MISTRZOSTWACH EUROPY

Numer 114 - 24.01.2012Sport

Żeby wygrywać na takim turnieju jak mistrzostwa Europy, cała drużyna musi grać na wysokim poziomie. Wiem, że tak potraficie, o czym świadczy chociażby wynik meczu ze Słowacją. Zmietliście ich z boiska! To było niesamowite! Z Drago Vukoviciem, rozgrywającym reprezentacji Chorwacji
na mistrzostwach Europy, rozmawia Sebastian Staszewski.

Ogląda Pan mecze reprezentacji Polski w trakcie mistrzostw Europy?

Tak, widziałem na przykład pierwsze spotkanie polskiej reprezentacji z Serbami i powiem szczerze, że byłem zaskoczony. Nie spodziewałem się, że przegracie aż czterema bramkami. Co prawda Serbia to bardzo dobry zespół i dodatkowo gra u siebie, ale Polacy należą przecież do światowej czołówki. Słyszałem, że mieliście walczyć o mistrzostwo Europy, a na samym początku otrzymaliście silny cios.

Dlaczego Pana zdaniem przegraliśmy?

Chyba zabrakło agresywności, waleczności, bo nie sądzę, że zawiodła motywacja. Wiem, że Bogdan Wenta jest mistrzem motywowania, więc chyba za mało siły włożyliście w ten mecz. Z bardzo dobrej strony pokazał się Karol Bielecki, ale żeby wygrywać na takim turnieju jak mistrzostwa Europy, cała drużyna musi grać na wysokim poziomie. Wiem, że tak potraficie, o czym świadczy chociażby wynik meczu ze Słowacją. Zmietliście ich z boiska! To było niesamowite!

Niestety, jednym meczem ze Słowacją nie wygramy ME.

No tak, ale Polska pokazała, jak wspaniale potrafi grać. Jeżeli ktoś ogląda czasami piłkę ręczną, to wie, że strzelić 40 bramek w jednym meczu, i to na mistrzostwach, to wielki wyczyn. Myślę, że tym zwycięstwem zaimponowaliście wszystkim ekipom.

Kolejne dwa mecze biało-czerwonych – z Duńczykami i Szwedami – były dramatyczne



zawartość zablokowana

Autor: Sebastian Staszewski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama