Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Dobra zmiana, czyli koniec z jarmarkiem

Dodano: 16/05/2016 - numer 1420 - 16.05.2016
fot. Wikipedia
fot. Wikipedia
Poziom sobotniego finału konkursu Eurowizji, jak i cały koncert, okazały się przełomem, dobrą prognozą na przyszłość. Wszystko wskazuje na to, że czas nieogolonych gwiazd londyńskich gejowskich klubów, transseksualistów, targu próżności wszelkiej maści nimfetek, bóstw kiczu i mdłej papki mamy za sobą. To była najlepsza Eurowizja od dekady. Albo i lepiej! Sobotni koncert w sztokholmskiej Globe Arena był wspaniałym spektaklem multimedialnym, pełnym znakomitej muzyki, w którym rzeczywistość przenikała się z wirtualnymi projekcjami gigantycznych ekranów ledowych. 200 mln widzów mogło podziwiać telewizyjną sprawność organizatorów, którzy skrzętnie wykorzystali współczesne technologie, aby uczynić koncert tak atrakcyjnym, jak tylko można. Startujemy Całą galę rozpoczęła Laura Tesoro z Belgii i
     

8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze