Fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

Polska przyszłość zwie się starość?

SPOŁECZEŃSTWO \ STATYSTYKI NIKT NIE OSZUKA

numer 1463 - 06.07.2016Publicystyka

Tak, to my obecnie trzydziesto-, czterdziesto-, pięćdziesięcioletni za nie tak już długi czas będziemy podmiotem polityki społecznej dotyczącej starych ludzi w starzejącym się kraju. Albo będziemy ofiarami jej braku, czyli będziemy ponosili gorzkie konsekwencje także swoich obecnych okołokorwinistycznych przekonań. Tymczasem nie ma cywilizowanych krajów bez systemowej polityki społecznej. Dlatego warto wiedzieć, co się dzieje w rodzimej polityce senioralnej. Sytuacja jest daleka od doskonałości.


W ostatnich miesiącach ukazały się dwa dokumenty naświetlające sytuację osób starszych, a także analizujące jakość udzielanej im opieki. Pierwszy to raport Najwyższej Izby Kontroli „Świadczenie pomocy osobom starszym przez gminy i powiaty. Informacja o wynikach kontroli”. Drugi z dokumentów opracował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dotyczy on umów stosowanych w prywatnych domach opieki. Czyli, mówiąc wprost, patologii, jakie zdarzają się przy okazji prowadzenia tego typu przedsięwzięć biznesowych.
Komu dać
Warto również sięgnąć po obszerny i treściwy artykuł Rafała Bakalarczyka w najnowszym numerze „Nowego Obywatela” (lato 2016), zatytułowany „Komu, co, ile i jak dać? Wyzwania i problemy polityki społecznej w dobie politycznego przełomu”. Pozwolę sobie na dłuższy cytat, który dobrze pokazuje, że jesteśmy dopiero na początku budowania sensownej polityki społecznej także w tej materii:
„Reorganizacja i rozbudowa systemu opieki długoterminowej to niejedyne wyzwania stojące przed starzejącym się społeczeństwem. Potrzeba kompleksowej polityki senioralnej integrującej różne obszary działań. W latach 2013–2016 zostały stworzone zręby tej polityki: departament senioralny, rada polityki senioralnej, komisja do spraw osób starszych czy prawne podstawy dla działania rad seniorów w jednostkach samorządowych. Przyjęto także założenia wieloletniej strategii polityki senioralnej i uruchomiono rządowe programy grantowe, wspierające samorządowe i pozarządowe inicjatywy – program ASOS i program dziennych domów Senior-Vigor. To cenne inicjatywy, choć zakres ich oddziaływania w skali kraju jest wcią? ograniczony. Pojawia si? pytanie, czy polityka senioralna realizowana g??wnie przez konkursowe dotacje dla oddolnych inicjatyw to wystarczaj?cy mechanizm budowy systemu spo?ecznego przyjaznego seniorom. Czy nie nale?a?oby znacznie wzmocni? i?skoordynowa? polityki publicznej w?zakresie twardych instrument?w prawnych i?finansowych, kt?re oddzia?ywa?yby na sytuacj? os?b starszych??.
ż ograniczony. Pojawia się pytanie, czy polityka senioralna realizowana głównie przez konkursowe dotacje dla oddolnych inicjatyw to wystarczający mechanizm budowy systemu społecznego przyjaznego seniorom. Czy nie należałoby znacznie wzmocnić i skoordynować polityki publicznej w zakresie twardych instrumentów prawnych i finansowych, które oddziaływałyby na sytuację osób starszych?”.
Coraz więcej pensjonariuszy
W naszym kraju występują charakterystyczne dla krajów europejskich zmiany w strukturze demograficznej. Statystyki nikt nie oszuka: w 2035 r. udział osób w wieku poprodukcyjnym wzrośnie do 27 proc. Wiele z tych osób prowadzi jednoosobowo gospodarstwo domowe. Według istniejących przewidywań w 2030 r. ponad 53 proc. gospodarstw będzie prowadzonych przez osoby w wieku co najmniej 65 lat. Warto też przyjrzeć się publicznym nakładom finansowym na opiekę socjalną nad osobami starszymi. W Polsce są one niższe niż w innych państwach Unii Europejskiej. Dla 25 państw unijnych średnia kształtuje się na poziomie ok. 0,5 proc. PKB. W naszym kraju to ok. 0,25 proc. PKB. W krajach skandynawskich wynoszą odpowiednio: w Szwecji – 2,7 proc., Norwegii – 1,8 proc., Finlandii – 0,8 proc. PKB.
Wnioski z raportu NIK-u
wskazują na niejednoznaczność obecnej sytuacji. Wbrew panującym mitom, na wolne miejsce w domu pomocy społecznej nie czeka się dziś latami



zawartość zablokowana

Autor: Krzysztof Wołodźko


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama