fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Rozmowy z Rosją po warszawskim szczycie

DYPLOMACJA \ O MIŃSKICH POROZUMIENIACH, KRYMIE I INCYDENTACH W POWIETRZU

numer 1463 - 06.07.2016Świat

Zaledwie kilka dni po warszawskim szczycie NATO Sojusz Północnoatlantycki i Rosja zasiądą do rozmów, na które ostro nalegała strona francuska. Nie bez znaczenia jest również nacisk strony niemieckiej, zabiegającej o „zdrowsze” relacje z Moskwą.

Według francuskiego ministra spraw zagranicznych Jeana-Marca Ayraulta rozmowy NATO–Rosja mają posłużyć rozładowaniu napięcia, jakie powstało po kryzysie ukraińskim. – Sam szczyt warszawski nie ma charakteru konfrontacyjnego – zapewniał Ayrault, którego cytuje Agencja Reutera.
Początkowo rozmowy z Rosją miały się odbyć przed szczytem NATO w Warszawie. Strona polska zabiegała o ich przełożenie, uzasadniając, że sensowniejsza jest konfrontacja z Kremlem już po podjęciu decyzji wiążących ws. wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Ostatecznie termin został przeniesiony na 13 lipca.
– Dobrze, że doszło do odroczenia spotkania. Dzięki temu Sojusz będzie mógł zaprezentować jednolite stanowisko i pokazać swoją siłę i determinację – komentuje w rozmowie z „Codzienną” Antoni Pieńkos z Narodowego Centrum Studiów Strategicznych (NCSS).
Spotkanie ma się odbyć w ramach powstałej na mocy deklaracji rzymskiej w 2002 r. Rady NATO-Rosja. Organ ten służy jako platforma dla konsultacji ws



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama