Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jaki szef, tacy podwładni

Dodano: 04/02/2012 - Numer 124 - 04.02.2012
Minister sportu Joanna Mucha jest ładna, mądra i ze sportem w życiu miała tyle wspólnego, że ćwiczyła karate i ma nawet niebieski pas. Dlatego do zarządzania polskim sportem potrzebuje fachowców. W końcu szef nie musi się znać. Może mieć pracowników, którzy wiedzą, o co biega. I pani Mucha zatrudniła na stanowisku wicedyrektora Centralnego Ośrodka Sportu znajomego, który nie miał do tej pory ze sportem nic wspólnego. Ale za to ma w Lublinie zakład fryzjerski. Minister była w nim kilka razy. Wyszła ładnie ostrzyżona. I to wystarczyło. A może i to, że nowy pan wicedyrektor COS-u był w jury wyborów Miss Nastolatek. Mało tych kwalifikacji? To ma i inne. W ostatnich wyborach współpracował ze sztabem wyborczym Muchy. I wszystko jasne, to był najlepszy kandydat! Czekamy na jej następne nominacje
     

85%
pozostało do przeczytania: 15%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze