O zaginięciu sześciomiesięcznej Madzi z Sosnowca

O zaginięciu sześciomiesięcznej Madzi z Sosnowca wiemy, że dziecko nie żyje i że powody jej zniknięcia badają policja oraz detektyw Krzysztof Rutkowski. W całej sprawie, oprócz losu dziecka, wstrząsające są trzy kwestie. Jakim prawem wiele telewizji (m.in. TVN24 i TVP Info) robią z tragedii dziewczynki i jej rodziny publiczny spektakl? Dlaczego emitują upubliczniony przez Rutkowskiego (autorstwa jego ekipy) film z przesłuchania matki? Rutkowski nie ma prawa nikogo przesłuchiwać, a tego rodzaju dowody mają znikomą wartość. Metody Rutkowskiego budzą najwyższy niesmak i sprzeciw. Wreszcie dlaczego władze dopuszczają do takich zdarzeń? Czy dziś w Polsce z człowiekiem, jak z matką Madzi, media i detektywi mogą robić, co chcą? Żyjemy w strasznym państwie, w którym publicznie łamie się prawa
90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl