Możemy wymrzeć. A miasto nie robi z tym nic!

Spotkanie mieszkańców Woli z wiceprezydentem Warszawy Michałem Olszewskim oraz władzami dzielnicy Wola, dotyczące skażenia gleby w rejonie wolskich ulic, nie przyniosło efektów. – To dramat. Skażenie jest faktem, normy są przekroczone wielokrotnie. Czujemy się coraz gorzej, niebawem zachorujemy na raka. A panowie urzędnicy są zadowoleni z siebie – nie kryją rozgoryczenia mieszkańcy dzielnicy. Sprawę skażenia na Woli opisywaliśmy w „Dodatku Warszawskim” wielokrotnie. Jak informowaliśmy w sierpniu, według badań Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przy ul. Skierniewickiej odnotowano aż 270-krotne przekroczenie normy benzenu. Badania wykonane na tym samym terenie w maju były jeszcze bardziej przerażające – stężenie benzenu przekraczało normy aż 700-krotnie! Sprawa
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze