Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Dzięki programowi 500+ rosną oszczędności

Dodano: 22/10/2016 - numer 1555 - 22.10.2016
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Chociaż Polacy nie mają nawyku systematycznego oszczędzania, coraz więcej z nas docenia potrzebę odkładania pieniędzy na przyszłość. Poprawa klimatu do oszczędzania to efekt lepszej sytuacji na rynku pracy, rosnących płac, a także programu Rodzina 500+, dzięki któremu budżety wielu rodzin istotnie się zwiększyły.
Niskie oprocentowanie lokat bankowych, kiepska koniunktura na giełdzie powinny znaleźć odzwierciedlenie w postawach Polaków wobec oszczędzania. Oczekiwać należałoby, że w tych warunkach skłonność do oszczędzania będzie słabła. Tymczasem wyniki badań mówią coś zgoła odmiennego. Z raportu „Sytuacja na rynku consumer finance” realizowanego przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce i Instytut Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej wynika, że grupa osób, które uznają aktualny czas za dobry do oszczędzania w ostatnich pięciu kwartałach, systematycznie rosła.
Wzrost pozytywnego nastroju do oszczędzania przekłada się na sytuację polskich gospodarstw – już 43,8 proc. przyznaje, że udaje się im nieco lub dużo oszczędzić. To o 16 proc. więcej niż przed rokiem. – Ten wynik nie powinien dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę rekordowo dobre wskaźniki na rynku pracy oraz rosnące, i to nie tylko nominalnie, płace. Prawidłowością jest, że skłonność do oszczędzania idzie w parze z dochodem do dyspozycji – komentuje dr Mirosław Bieszki, doradca ekonomiczny KPF.
Zgodnie z deklaracjami co do celów oszczędzania, najliczniejszą grupę (ok. 26 proc.) stanowią gospodarstwa domowe, które oszczędzają na remont domu bądź mieszkania. Liczba takich osób wzrosła w porównaniu z ubiegłym rokiem o 10,5 proc. i choć jest to cel konsumpcyjny, to uznawany jest za cel uzasadniony głębszą potrzebą, związaną z chęcią dbałości ankietowanych o swoje ognisko domowe.
Rośnie też odsetek osób, które oszczędzają na emeryturę, w lipcu br. osiągnął on najwyższy od kryzysowego 2008 r. poziom 6,2 proc. Jednak liczba osób odkładających na ten cel jest wciąż w Polsce niska. – My, Polacy, mamy niską kulturę oszczędzania. Nie myślimy o tym, co będzie w przyszłości, żyjemy chwilą. A to w dłuższej perspektywie nie jest dla nas dobre ani indywidualnie, ani dla rozwoju naszej gospodarki – uważa prof. Elżbieta Adamowicz z IRG SGH.
Być może jednak mała skłonność Polaków do oszczędzania wynikała dotychczas stąd, że ich dochody były małe i wystarczały jedynie na bieżące wydatki. Okazuje się bowiem, że znaczny wpływ na poprawę klimatu do oszczędzania ma program Rodzina 500+. Środki z tego programu poprawiły sytuację materialną wielu rodzin, w efekcie zaczynają one odkładać pieniądze na przyszłość. Potwierdza to ostatnie badanie CBOS-u, przeprowadzone między 21 września a 12 października br. Wynika z niego, że 27 proc. beneficjentów 500+, którzy wydzielają przynajmniej część pieniędzy z domowego budżetu z myślą o realizacji jakichś konkretów celów, odkłada je na odrębnych kontach oszczędnościowych, lokatach, 5 proc. wykupiło polisę ubezpieczeniową dla dziecka, a 24 proc. oszczędza w inny sposób.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze