Piękno istnieje!

SZTUKA TO NIE PAŁKA POLITRUKA

Numer 132 - 14.02.2012Kultura

Ukazał się pierwszy numer czasopisma o sztuce „Arttak”. Zadziwiające – artyści mówią ludzkim głosem! Zarząd główny Związku Polskich Artystów Plastyków na stulecie swojego stowarzyszenia rozpoczął wydawanie kwartalnika z podtytułem „Sztuki piękne”. Tytuł jest fatalny, ale reszta zaskakuje pozytywnie. W czasach, w których duża część świata artystycznego zrównała sztukę z życiem i uczyniła z niej rodzaj parareligii albo działalności metapolitycznej, artyści posługujący się kategorią piękna są skarbem.

W numerze znalazł się świetny wywiad z Antonim Liberą, uznanym na całym świecie znawcą Becketta, tłumaczem i pisarzem. Sztuka jest czymś bezinteresownym. Choć nie podzielam zbanalizowanego w czasach nowożytnych sposobu myślenia o motywacjach artystycznych: twórczość to wynik potrzeby ugruntowania własnej egzystencji w czymś trwalszym niż „ciało i krew” – z ciekawością czytałem rozważania Antoniego Libery o współczesnej kulturze. Zauważa on m.in., że polscy postmoderniści nie dostrzegają, iż swoim nuworyszostwem wpisują się w polski zaścianek, a nie w tradycję sceptycznego oświecenia. „U nas pod hasłem wychodzenia z zaścianka, przezwyciężania wielowiekowego zacofania itp. wylewa się dziecko z kąpielą. Po prostu niszczy się kulturę”. Dziś w Polsce „dominują przyniesione z Zachodu przez nuworyszy mody i tendencje, w dodatku w karykaturalnej formie



zawartość zablokowana

Autor: Robert Tekieli


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama