Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Desperacko potrzebuję miłości

Dodano: 30/09/2011 - Numer 19 - 30.09.2011
Zagrał tylko w trzech filmach i zginął w wieku 24 lat, 56 lat temu – James Dean. Skąd więc wzięła się jego legenda? Niektóre filmy uważane za klasykę stanowią jedynie snobistyczny obowiązek człowieka kulturalnego. Inne zachowują świeżość przez pokolenia. Takie są właśnie „Buntownik bez powodu” czy „Na wschód od Edenu”. I jest to wyłącznie zasługa Jamesa Deana. Są aktorzy, którzy sprawiają, że widzowie się z nimi identyfikują, angażują emocjonalnie. A wtedy między aktorem i odbiorcą rodzi się więź. Dean grał samotnych buntowników, skłóconych ze sobą i ze społeczeństwem, którzy przede wszystkim desperacko potrzebują miłości. Grał tak, jakby granica między Jamesem Deanem, aktorem, a Jimem Starkiem czy Calebem Traskiem nigdy nie istniała. Przyciągał jednym spojrzeniem, grymasem warg czy
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze