Rewolucja dopadła majątek oligarchy

UKRAINA \ Trzy lata po majdanie

Prawie trzy lata po obaleniu Wiktora Janukowycza nowe ukraińskie władze nie były w stanie przyjąć ustawy o specjalnej konfiskacie, która pozwoliłaby legalnie odebrać majątek zbiegłego prezydenta i jego współpracowników. Słabe władze w Kijowie zastępują działacze społeczni, przywracając sprawiedliwość w ramach „rewolucyjnej rzeczywistości”. Były deputowany do Rady Najwyższej z Dniepropietrowska (obecnie Dnipr) Ołeh Carjow był apologetą dawnego reżimu. I przez jakiś czas był nawet doradcą ówczesnego premiera Mykoły Azarowa. Zdaniem ekspertów, od 2005 r., kiedy Carjow stanął na czele dniepropietrowskiego oddziału Partii Regionów, aż do 2010 r., kiedy miejsce to zajął ówczesny szef obwodu dniepropietrowskiego Ołeksandr Wiłkuł, Carjow był blisko Janukowycza i miał bezpośredni dostęp do 
     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze