Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

​Długi i pustki na dworcu

Dodano: 05/01/2017 - numer 1616 - 05.01.2017
Centrum handlowo-biurowe na dworcu kolejowym w Sopocie zostało zbudowane w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Wszyscy uczestnicy mieli coś zyskać, tymczasem pojawiły się kłopoty i długi. Partnerzy przedsięwzięcia przerzucają się odpowiedzialnością za ich spłatę. Rok po otwarciu obiekt stojący w miejscu sopockiego dworca świeci pustkami. Wynajęta jest mniej więcej połowa powierzchni handlowej, część biurowa w ogóle nie została otwarta. Teraz okazuje się, że właściciel Centrum Sopot ma długi wobec podwykonawców jego budowy. Jest nim Bałtycka Grupa Inwestycyjna, której prezesem i właścicielem jest Jarosław Sulewski. BGI zleciło budowę obiektu innej firmie Sulewskiego, PBR-Megaron, i to ona zalega z płatnościami. Jednym z wierzycieli jest Jerzy Kortas, którego firma Euro-Went
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze