Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

Poczuj chemię… do Skłodowskiej

numer 1658 - 24.02.2017Wywiad

WYWIAD Z aktorką KAROLINĄ GRUSZKĄ rozmawia MAGDALENA JAKONIUK



Już za tydzień, 3 marca, na polskie ekrany wejdzie film Marie Noëlle poświęcony pierwszej w historii laureatce Nagrody Nobla i jak dotąd jedynej kobiecie, która została nią uhonorowana aż dwukrotnie. – Tym, co wywarło na mnie największe wrażenie w osobowości Marii, była jej umiejętność łączenia różnych ról. Była nie tylko genialnym naukowcem, ale również kochającą żoną i matką – mówi w rozmowie z „Codzienną” Karolina Gruszka, odtwórczyni głównej roli w filmie „Maria Skłodowska-Curie”.

Wszyscy wiemy, że Maria Skłodowska-Curie była genialnym naukowcem. A jaką była kobietą?

Nie chciałabym zbyt dużo opowiadać o tym, jaką była kobietą, bo mam dużą nadzieję, że to widać w tym, jak ją zagrałam. Jednak taką cechą Marii Skłodowskiej-Curie, która wywarła na mnie chyba największe wrażenie, była jej wewnętrzna wolność – to, że umiała odciąć się od panujących wówczas konwenansów i z uporem realizować to, co sobie założyła. Ona po prostu miała bardzo silne wewnętrzne przekonanie o tym, co jest słuszne i ważne, i szła za tym, nie dając się namówić na żadne kompromisy.

Czego mogłyby się od Marii Skłodowskiej nauczyć współczesne Polki?

Jest jedna rzecz, która jest mi bliska, ponieważ sama mam małą córkę. Mam na myśli wielozadaniowość Marii, jej umiejętność godzenia różnych ról życiowych. To, że z jednej strony ona rzeczywiście realizowała się w swojej pracy, z drugiej była czułą i uważną matką, a z trzeciej potrafiła stworzyć piękny związek z mężem. To niezwykle inspirujące, i pytanie o to, jak Marii udawało się łączyć tyle ról, towarzyszyło mi, gdy przygotowywałam się do tej kreacji



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama