Ślubowali sobie wspólne podjadanie batonów

„GAZETA WYBORCZA” PROPAGUJE KARYKATURY POWAŻNYCH UROCZYSTOŚCI

Do „ślubu” przyjechali wózkiem złomiarskim. Na słowa przysięgi wybrali słowa jakiejś jednoaktówki. „Ślubu” udzielił członek Stowarzyszenia Racjonalistów we wrocławskim Ogrodzie Botanicznym. „Uroczystość” nie ma jednak żadnej mocy prawnej… To już prawdziwy koniec „Gazety Wyborczej”, która staje się rzeczniczką całkowicie śmiesznych inicjatyw. Kiedyś miała ambicje być przewodnią siłą całego narodu. Teraz odwołuje się do mniejszości. Tym razem są to humaniści. Najnowszy „Duży Format”, bezpłatny dodatek do „Gazety”, propaguje „inne śluby”. Od czterech lat co roku w Polsce ma miejsce kilka lub kilkanaście humanistycznych ceremonii. Pierwszą taką niemającą żadnej wagi cywilnoprawnej przysięgę złożyła sobie para w setną rocznicę powstania Stowarzyszenia Wolnomyślicieli Polskich. Tradycyjne
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze