Konsumenci drugiej kategorii

W końcu potwierdzony został fakt intuicyjnie znany niemal każdemu – sprzedawane w naszym regionie produkty zachodnich producentów zwykle są gorszej jakości niż ich odpowiedniki na zachodzie Europy. Sklepy z „chemią z Niemiec” nie wzięły się z niczego, a opowieści, że ubrania wyprane w kupionym w Niemczech proszku są czystsze i pachną dłużej, nie są ludową mitologią, lecz wynikają z obserwacji. Różnice w jakości i składzie produktów wykazały badania laboratoryjne, m.in. to, że napoje sprzedawane w Polsce słodzone są syropem glukozowo-fruktozowym, którego spożycie uważa się za jedną z głównych przyczyn epidemii otyłości, w zachodniej Europie natomiast droższym i mniej szkodliwym cukrem. Standardowa narracja
62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl