fot. mat. pras.

Przyszłość bez dymu

​TECHNOLOGIE \ Nowoczesny papieros

numer 1707 - 24.04.2017Polska

Papieros, który ma do 95 proc. mniej szkodliwych substancji niż zwyczajny „fajek”? To możliwe. Duża w tym zasługa polskich naukowców. Choć nikotyna w aerozolu brzmi tajemniczo, już teraz staje się alternatywą dla tradycyjnych i elektronicznych papierosów.

Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na świecie jest ok. miliarda palaczy papierosów. Co sześć sekund w wyniku chorób związanych z paleniem umiera jeden człowiek, czyli co roku odchodzi ok. 6 mln ludzi. Według badań Komisji Europejskiej z 2015 r. w Polsce papierosy pali 33 proc. mężczyzn i 24 proc. kobiet.

Badania wykazują, że większość palaczy próbowała rzucić palenie, jednak udaje się to jedynie co piątemu. Koncerny tytoniowe zaczęły zwracać uwagę na szkodliwość swoich produktów i od lat pracują nad wyprodukowaniem „zdrowszych” papierosów.

Firma Philip Morris International Inc. (PMI), która w Polsce współpracuje z ok. 2 tys. polskich plantatorów tytoniu i zatrudnia ponad 3 tys. pracowników na terenie całego kraju, od 10 lat prowadziła badania nad wyprodukowaniem mniej szkodliwych dla zdrowia papierosów. W skład zespołu naukowego weszło 430 naukowców w dwóch ośrodkach w Szwajcarii i Singapurze, a na badania wydano ponad 3 mld dol.

Efektem tych prac jest wyprodukowanie urządzenia (IQOS), w którym tytoń nie spala się, tylko podgrzewany jest do temperatury 300 st. C, wytwarzając aerozol zawierający nikotynę, który ma średnio

90–95 proc. mniej szkodliwych substancji – poza nikotyną – niż dym papierosowy. IQOS nie wytwarza dymu ani popiołu, lecz właśnie aerozol, który ma o wiele mniej intensywny zapach niż dym z tradycyjnych papierosów. Całe urządzenie składa się z niewielkiej prostokątnej ładowarki i grzałki przypominającej długopis, do której wprowadza się wkład z tytoniem przypominającym papieros, jednak o wiele krótszy i zawierający specjalnie przetworzony tytoń. W trakcie użytkowania palacz zaciąga się tak jak zwykłym papierosem, jednak wdycha tylko aerozol z nikotyną.

Istotny wkład w opracowanie nowego produktu oraz badania nad jego właściwościami mieli Polacy pracujący w PMI. W Polsce były i są prowadzone zaawansowane projekty badawczo-rozwojowe w zakresie badań przedklinicznych, klinicznych oraz nad rozwojem technologii podgrzewania tytoniu. W ciągu ponad dwóch lat prawie 1,5 mln dorosłych palaczy zrezygnowało z palenia, przerzucając się z papierosów na IQOS. Oczywiście lepiej i zdrowiej jest w ogóle nie palić.

 
Autor: Ryszard Kapuściński



reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama