​Grzech, Czech i Rus

PŁYTA \ Czy da się zawrzeć historię początków Europy Wschodniej w jednej symfonii? Najnowsze dzieło Grzecha Piotrowskiego pt. „Lech, Czech i Rus” zarejestrowane przez Polskie Radio udowadnia nie tylko to, że taki zabieg jest możliwy, ale również to, że słowiańskie korzenie to niekończące się źródło inspiracji. Wzięte na warsztat przez profesjonalistów potrafi zachwycić! „Proszę, nie regulujcie odbiorników, kiedy na początku Symfonii zabrzmi cisza. Tak ma być. Zamknijcie oczy, zabieramy Was w podróż od zamierzchłych czasów pierwszych Słowian do teraźniejszości” – zaprasza Grzech Piotrowski każdego, kto weźmie do ręki jego najnowszy krążek pt. „Lech, Czech i Rus”. Początkowo sama dałam się wyprowadzić kompozytorowi w pole, gdy przez pierwszych kilka minut po
     

53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze