​Polska potęgą motoryzacyjną

PRZEMYSŁ \ Dzięki inwestycjom zagranicznych koncernów Polska stała się prawdziwą potęga motoryzacyjną. Duży wkład w rozwój sektora mają też jednak rodzime firmy specjalizujące się głównie w produkcji części i podzespołów samochodowych.
Branża motoryzacyjna jest drugą największą gałęzią polskiego przemysłu, dającą wiele miejsc pracy i odpowiadającą za ok. 13 proc. całkowitego eksportu naszego kraju. Dlatego rozwój tego sektora zajmuje ważne miejsce w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, wpisując się w jeden z priorytetów, jakim jest reindustrializacja – powiedział wiceminister rozwoju Adam Hamryszczak podczas niedawnego otwarcia fabryki Borgers Polska w Złotoryi.
Niemiecki producent tekstyliów dla branży motoryzacyjnej wybuduje w Polsce zakład, w którym będą produkowane obicia wewnętrzne do kabin samochodów ciężarowych oraz elementy izolacyjne. Inwestor zamierza zainwestować w pierwszym etapie ponad 127 mln zł, a docelowo ponad 220 mln zł.
To kolejny dowód potwierdzający dobry klimat dla inwestycji w sektorze motoryzacyjnym, który stał się polską specjalnością. Oprócz zagranicznych koncernów do rozwoju tej gałęzi gospodarki przyczyniają się także setki polskich firm. Jak wynika z zestawienia TOP30 największych polskich firm motoryzacyjnych, przygotowanego przez Bank Zachodni WBK, wywiadownię gospodarczą Bisnode i Polską Izbę Motoryzacji, polską specjalnością jest produkcja części samochodowych.
Na liście 30 firm motoryzacyjnych z większościowym polskim kapitałem i o największych przychodach aż 21 to firmy wytwarzające części i podzespoły. Trzy podmioty z tej grupy to producenci akumulatorów. Drugi silnik wzrostu polskiego sektora motoryzacyjnego to producenci pojazdów innych niż samochody osobowe i dostawcze. Wśród nich są dwie firmy produkujące autobusy, cztery firmy produkujące naczepy, przyczepy i zabudowy do samochodów oraz trzy firmy produkujące pojazdy specjalne.
Co więcej, autorzy rankingu TOP30 podkreślają, że pomimo pojawiających się w przestrzeni publicznej nowatorskich wizji rozwoju polskiej motoryzacji w kolejnych latach nie zmienią się ani jej specjalizacja, ani źródło wzrostu, czyli eksport. W sferze realnego biznesu i przychodów polską branżę tworzą, i co najmniej przez następne pięć lat będą tworzyły, przede wszystkim części, podzespoły, akcesoria, elementy wyposażenia czy specjalistyczne pojazdy i rozwiązania wysyłane na eksport.
Ta specjalizacja może nawet się ugruntować. Po pierwsze dlatego, że nasi producenci bardzo sprawnie z roku na rok rozwijają sprzedaż zagraniczną, a po drugie dlatego, że nowe szanse może stworzyć rynek wewnętrzny. – W większości branż rynek wewnętrzny jest wstępem do ekspansji zagranicznej. W sektorze motoryzacyjnym możliwa jest tendencja odwrotna. Za sprawą nowych inwestycji zagranicznych koncernów w Polsce, które zostały przyciągnięte w ostatnim czasie i miejmy nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej, polskie firmy już dostarczające za granicę komponenty zyskają szansę rozwoju na rynku wewnętrznym – komentuje Roman Kantorski, prezes Polskiej Izby Motoryzacji.

     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze