Trójmorze: kontekst europejski i atlantycki (2)

GEOPOLITYKA \ W wymiarze infrastrukturalnym i handlowym

numer 1821 - 08.09.2017Publicystyka

Polska koncepcja Trójmorza jest konstrukcją in statu nascendi (w stanie powstawania). Jej kształt nie jest wciąż sprecyzowany. Dynamiczna natura polityki sprawi zresztą zapewne, że nigdy nie osiągnie ona stanu ostatecznego. By żyć, rozwijać się i funkcjonować, będzie musiała nieustannie podlegać ewolucji dostosowującej ją do pojawiających się wyzwań.

Trójmorze w wymiarze infrastrukturalnym ma dwie zasadnicze płaszczyzny – komunikacyjną (drogi kołowe i kolejowe) i energetyczną (terminale portowe, gazo- i ropociągi, interkonektory, magazyny gazu itp.). Rdzeniem współpracy jest Grupa Wyszehradzka. Kraje tej grupy i jej formatów towarzyszących – V4+ (cztery państwa wyszehradzkie plus jeden partner zewnętrzny – zwykle Ukraina, Rumunia lub Chorwacja) i V4+NB8 (wyszehradzka czwórka plus pięć państw nordyckich i trzy bałtyckie) – mają duży potencjał współpracy w ramach projektów dwustronnych i regionalnych: zarówno transportowo-komunikacyjnych (drogi o układzie południkowym, np. Via Carpatia – mająca biec od greckich Salonik do litewskiej Kłajpedy, z odnogami przez Bułgarię do Istambułu i przez Rumunię do Konstancy, czy ewentualne bilateralne projekty polsko-czeskie w Sudetach), jak i energetyczne (np. wzajemne ubezpieczenie dostaw ciekłego gazu LNG między terminalami w Świnoujściu i w chorwackim Krk, budowa interkonektorów na tym obszarze i zabezpieczenie interesów V4 – głównie Polski i Słowacji, jako najważniejszego szlaku tranzytowego rosyjskich surowców energetycznych do UE).

Via Carpatia na odcinku polskim, wzdłuż trasy S19 biegnącej m.in. przez Rzeszów i Lublin, zachęca do budowy odnóg na Ukrainę (Rzeszów–Przemyśl

–Lwów oraz Zamość–Włodzimierz Wołyński–Łuck i Lublin–Chełm–Kowel). Konstrukcja ta może być rozszerzona na całą Europę Środkową wzdłuż ukraińskich granic biegnących równolegle do drogi Via Carpatia, a zatem poza opisanym odcinkiem polskim uzupełniona dalej na południe trasami Mukaczewo

–Użhorod–Koszyce i Mukaczewo–Debreczyn. Sukces otwartego przez Koleje Ukraińskie w grudniu 2016 r. połączenia kolejowego Kijów–Lwów–Przemyśl jest wart powielenia. Warto pomyśleć o połączeniach: Wrocław–Kraków

–Przemyśl–Lwów–Tarnopol–Chmielnicki–Winnica–Kijów i Warszawa–Lublin–Chełm–Kowel–Korosteń–Kijów. Można rozważyć też kolejowe transgraniczne połączenia lokalne na trasach Lublin–Chełm–Kowel–Równe–Żytomierz i Przemyśl–Lwów–Iwano-Frankiwsk–Czerniowce. W istotny sposób rozładowałoby to korki na przejściach drogowych.

Na forum UE współpraca w ramach Trójmorza dotyczy dziś dwóch zasadniczych kwestii: kryzysu imigracyjnego i przeciwdziałania groźbie marginalizacji ze strony rdzenia UE



zawartość zablokowana

Autor: Przemysław Żurawski vel Grajewski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama